RSS
 

Przygotowania do świąt, czyli zdążyć przed porodem ;-)

20 lis

Uwielbiam okres przedświąteczny. Przygotowania dekoracji świątecznych, wybór prezentów, choinki, pieczenie ciast, ustalanie menu. Od dziecka czekam na ten okres z niecierpliwością.
W tym roku okres wyczekiwania jest jeszcze bardziej intensywny. Czas świąt zbiegł się bowiem  z terminem mojego planowanego porodu, dlatego już teraz zaczęłam przygotowania, by wszystko było gotowe, gdy wrócę ze szpitala. (Jedynie ubieranie choinki pozostawię Mężowi :-D ) Mam nadzieję jednak, że uda mi się przeczekać z narodzinami Córeczki do Nowego Roku, jeśli jednak tak się nie stanie będzie to dla mnie najpiękniejszy prezent w życiu :-D
Pierwsze świąteczne przygotowania rozpoczęłam od własnoręcznych ozdób (szydełkowanie, klejenie, szycie). Długo zabierałam się do tej pracy. Wydawało mi się to nie na moje siły i zdolności ;-). Dziś przekonałam się jednak, że nie jest to takie trudne i skomplikowane. Niestety jednak pracochłonne. Nie dziwię się, że własnoręcznie wykonane ozdoby są drogie. Jest w nie włożone tyle pracy i przede wszystkim serca.  Ozdobami, które dziś wykonałam zdołałam udekorować jedynie girlandę wokół lustra, a planowałam również okno ;-) Być może zrobię kolejne podejście do szydełkowania, puki co skupiam się na tym, co daje szybki i widoczny efekt. Wykonałam więc  stroik na drzwi wejściowe i  stroik adwentowy. Tu na Węgrzech ma on szczególne znaczenie. Muszę tylko dokupić do niego nowe świece. To dopiero początek dekoracji a już w domu zapanowała wyjątkowa atmosfera. Magiczny czas.
Życzę Wam owocnych przygotowań i ciekawych pomysłów, którymi mam nadzieję podzielicie się z nami :-D Zapraszam do obejrzenia owoców mojej pracy.
Pozdrawiam serdecznie:-D

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz