RSS
 

Święta, święta i po świętach…

14 sty

Od ostatniego wpisu duuuuużo się zmieniło… Na szczęście zdążyłam  z przygotowaniami świątecznymi i wystrojem mieszkania. Bliscy przyznali mi rację co do faktu, że prace świąteczne zaczęłam z ogromnym wyprzedzeniem- dzięki temu  po powrocie ze szpitala wszystko było gotowe. Tydzień przed Wigilią zostałam Mamą :-D Gdybym nie przygotowała wszystkiego wcześniej nie byłabym w stanie zrobić tego po powrocie do domu, bowiem narodziny Córeczki skończyły się cesarką i nie byłam na siłach. Na szczęście na święta przyjechali do nas Rodzice i pomogli mi przejść „najgorszy czas” (o czym później napiszę więcej). Podsumowując kolejny raz wyszło mi na dobre wcześniejsze wykonanie prac w myśl zasady „co masz zrobić jutro- zrób zaraz”. O trudnych początkach macierzyństwa napiszę później, teraz chciałam się z Wami podzielić migawkami z mojego świątecznego mieszkania życząc Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Pozdrawiam :-D

 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz