RSS
 

O MNIE

Dwa światy, dwa języki, dwie mentalności, dwie historie… jedna Miłość.  Pomimo, że miałam ułożone życie w Polsce ukończone studia, pracę, stanowisko prezesa w organizacji pozarządowej- zostawiłam wszystko i wyjechałam „za miłością”. Bez znajomości języka, jakim posługują się ludzie w kraju, w którym przyszło mi żyć musiałam swoją „karierę” rozpocząć od zera. Mogłam sobie jednak pozwolić na to, by zająć się domem.  Przez pierwszy rok napędzały mnie motyle w brzuchu i radość bycia z ukochaną osobą.  Spodobała mi się też nowa rola perfekcyjnej pani domu. Często pytano mnie czym zabijam czas skoro nie pracuję?? Należę jednak do tej grupy osób, która nie potrafi się nudzić. W domu i w ogrodzie zawsze jest coś do zrobienia. Na początku oczywiście wszystko musiałam dostosować do swoich potrzeb, i zmienić „nieco” wystrój domu i ogrodu. Kupiłam psa, przygarnęłam kota i rozpoczęły się obowiązki. Parę lat później pojawiło się Dziecko.  Czy było łatwo? O tym między innymi jest ten blog.
Jest on również podzieleniem się efektami mojej pracy z bliskimi, którzy nie mogą mnie odwiedzić na co dzień, a na których opinii bardzo mi zależy. Pisanie bloga jest też świetnym powodem do tego, by zatrzymać się na chwilę i upamiętnić dane wydarzenie. Życie tak szybko mija…

Podsumowując blog jest o metamorfozach domu i ogrodu naszej wielokulturowej rodzinki. O życiu na obczyźnie i o niezwykłych problemach zwykłych ludzi.
Znajdą się też ciekawe i sprawdzone porady.
Serdecznie zapraszam :-D

Dodaj komentarz